Jeśli tak, jak ja, pracujesz w handlu i nie możesz sie nadziwić, ile codziennych przygód dostarcza ci twoja praca, bądź doświadczasz tam rzeczy, które sie filozofom nie śniły, to jesteśmy do siebie bardzo podobni. Będę tu opisywać dziwne/śmieszne/żenujące sytuacje z klientami. Gwarantuję wam, że będzie sie działo! Klient potrafi!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz